- Ej no! - usłyszała wrzask za drzwi należący do Ness
- Co! - odpowiednio zapytałam
- Nie rób im tu reklamy Vampire Knight! - krzyknęła za swojego pokoju, a za chwile usłyszałam opening tego anime.
- Mówisz, że mam nie robić, a sama je oglądasz!
- Oglądanie, a reklamowanie do dwie inne rzeczy.
- Wkurzyłaś mnie, wykreślam cie z opowiadania!
- Dlaczego, za co?!
- No i tu masz odpowiedź. Jestem autorem tego bloga i mogę robić sobie tu reklamy kogo mi się chcę i kiedy ze chcę.
- Przepraszam! - odpowiedziała pokornie
- Dobrze nie wyrzucę cię z opowiadanie. - powiedziałam - Znaj moją łaskę.
-Phi...
Oczywiście w opowiadaniu nie będzie tak pokorna jak podczas tej wymiany zdań. A co do tej reklamy, to chodzi mi oto, że można mieć lekkie porównanie do czego prowadzi życie w błogiej nieświadomości.
Ach, zapomniałabym nasza Ness i Mary jako, że są siostrami musiały przybrać inne nazwiska, bo jakby wyskoczyły z tym, że są Potter"ównami - a Ness wyskoczyłaby z czymś takim jak "Hej ona jest Potter, ja jestem Riddle!" - to chyba by je rozszarpano. Wybrałam dla nich nazwisko Holly, co oznacza ostrokrzew, a pomysł wziął się od drzewa z którego jest zrobiona różdżka Ness'y.
VeeVenea
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz